Jak poinformował dziś Główny Urząd Statystyczny, w lutym 2023 r. Inflacja sięgnęła 18,4% w ujęciu rocznym. To poziom niższy od konsensusu ekonomistów (18,6%) oraz najwyższy wynik od grudnia 1996 r. Względem stycznia koszyk dóbr konsumpcyjnych badany przezstatystyków GUS podrożał o 1,2 proc.

Obniżki stóp procentowych jeszcze nadejdą. Więcej do zrobienia ma Fed niż EBC

W przypadku jaj zmniejszono ich udział z 0,55 do 0,52 proc., a w przypadku masła z 0,52 do 0,5 proc. Eksperci mBanku zwracają uwagę, że do badania cen przez GUS włączono artykuły wegańskie, nowe usługi z zakresu stomatologii i usług laboratoryjnych, gastronomii, a także artykuły dla zwierząt domowych. Szefowa departamentu handlu i usług GUS poinformowała, że po tegorocznej aktualizacji w koszyku inflacyjnym znajdą się nowe grupy towarów i usług.

Wyższe niż w styczniu, a to oznacza podwyżki na poziomie 2,8 proc. — poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS). Dodajmy do tego, że niższa inflacja wcale nie oznacza, żeceny sklepach zaczną spadać. Spadek inflacji znaczy tylkotyle, że ceny będą rosły wolniej, niż rosły przez poprzednie 12 miesięcy.Dopiero deflacja – czyli wzrost wartości pieniądza – pozwoliłby na spadek cennominalnych.

Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów inflacja konsumencka wPolsce w lutym ustanowiła nowy wieloletni rekord, ale nie sięgnęła 20%. Jak coroku marcowej publikacji statystyk CPI towarzyszyła zmiana wag w koszykuinflacyjnym. GUS podał w środę, że inflacja w lutym br. Ostatni raz inflacja przekroczyła granicę 18 procent w ujęciu rocznym w grudniu 1996 roku, kiedy wynosiła 18,5 proc.

  • Rok do roku do 5,95 proc., w tym udział mięsa wołowego się nie zmienił (pozostał na 0,16 proc.), a koszyk mniej w porównaniu do 2024 r.
  • To najwyższy odczyt odgrudnia 1996 roku.
  • Medycznych usług diagnostycznych czy zwiększenia zakresu usług cateringowych.
  • – Po pierwsze, zweryfikowaliśmy wydatki jakie gospodarstwa domowe ponoszą w związku z nabywaniem podstawowych towarów i usług konsumpcyjnych.
  • Inflacja spadła mocniej od prognoz ekonomistów.

Jak tłumaczy szefowa departamentu handlu i usług GUS Ewa Adach-Stankiewicz aktualizacja ma służyć temu, by możliwie dokładnie odwzorować sposób, w jaki statystyczny Polak wydaje swoje pieniądze. Duży wzrost wpływu widać też odnośnie do cen rekreacji i kultury. Udział wagi tej kategorii w inflacji wzrósł do aż 0,81 pkt proc. Trudno przy tym zawyrokować, o które konkretnie ceny chodzi, bo według bazy GUS składowe tej kategorii, czyli usługi związane z rekreacją i kulturą zwiększyły udział o tylko 0,09 pkt proc.

Jest szansa na kolejną obniżkę stóp procentowych. Mówi o tym jeden z decydentów

Efekt ten zanikł w marcu, kiedy to cenyna stacjach stały się niższe niż w pamiętnym marcu ’22. Lutowy wzrostinflacji CPI w Polsce po części wynika z efektu niskiej bazy sprzed roku. 1lutego 2022 roku weszły w życie tymczasowe obniżki stawek VAT na żywność (z 5%do 0%) oraz paliwa i energię (z 23% do 8%). O ile VAT na nieprzetworzoneprodukty spożywcze wciąż jest zerowy, o tyle stawki na paliwa, gaz ziemny czyprąd od nowego roku powróciły do 23% („tymczasowo” podniesionych w 2012 roku).

Polska walczy o przesunięcie ETS2. Chodzi o miliardy złotych ANALIZA

Ekspert podkreśla, że inflacja bazowa pozostaje wyraźnie podwyższona. Szacuje, że w lutym była na poziomie 5,1 proc. Jak tłumaczy, to głównie efekt szerokiej presji płacowej i związanego z nią wzrostu cen usług.

Naprawy mebli czy sprzętu sportowego. Ekonomiści PKO BP wskazują, że w tym roku rewizja koszyka inflacyjnego nie wywołała takiej rewolucji jak rok temu. “Obniżyła inflację CPI w styczniu o 0,2 pp wobec 0,6 pp w 2023 i przeciętnie 0,1 pp od 2005”.

GUS podał skład koszyka inflacyjnego na 2023 rok

Nadal bardzo szybko drożała żywność, którawedług GUS-u była o 1,8% droższa niż w styczniu i aż o 24,7% droższa niż w lutym2022 roku. Dla porównania, w styczniu roczna dynamika cen w tej kategoriispowolniła 21,1% względem 21,5% odnotowanych w grudniu i 22,3% w listopadzie. W podobnym tonie o przyszłości inflacji wypowiadają się inni analitycy. — Począwszy od kwietnia, inflacja ponownie wzrośnie, bo wróci standardowa stawka VAT na żywność. Szacujemy, że podniesie to inflację o 0,8 pp. — wskazuje Sebastian Sajnóg z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). Jeśli cena jakiegoś towaru znacząco wzrosła to jego wpływ na wskaźnik inflacji ogółem może nie być duży, jeśli wydatki konsumentów w tym zakresie są nieznaczne.

Celem banku jest utrzymywanie przez dłuższy czas inflacji na poziomie od 1,5 do 3,5 proc., bo to pozwala całej gospodarce optymalnie się rozwijać. Istotnie na wskaźnik wpłynęła też korekta odnośnie do cen paliw. Z 6,5 obniżono ich udział we wskaźniku do 5,5 proc. Bardziej to dotyczy oleju napędowego (-0,27 pkt proc.) niż benzyny (-0,25 pkt proc.).

Co ciekawe, wbrew intuicji wynikającej z głośnych często narzekań ludzi na portalach społecznościowych na horrendalnie wysokie rachunki, wcale w koszyku nie rósł udział wydatków na energię czy gaz. Co więcej, GUS nawet poważnie ograniczył wpływ tych kategorii na wskaźnik inflacji. Koszyk stał się przez to bardziej wegetariański, ale warzywa też jednak straciły, choć mniej, bo 0,15 pkt proc. I stanowią obecnie 3,07 proc. Owoce spadły nieznacznie, bo o 0,05 pkt proc. Rozszerzenie badań o żywność wegańską nie przyczyniło się przy tym do znacznego spadku udziału jaj czy masła w koszyku inflacyjnym, bo tu spadki były kosmetyczne, tj.

  • Bardziej to dotyczy oleju napędowego (-0,27 pkt proc.) niż benzyny (-0,25 pkt proc.).
  • Taka weryfikacja pozwala na uwzględnianie procesów związanych z tzw.
  • —Dostrzegliśmy konieczność włożenia do koszyka np.
  • Zmiany wykorzystywane w badaniu nowej struktury zakupów nie powinny mieć jednak wpływu na odczyt inflacji.
  • Z kolei zrezygnowano z obserwacji usług związanych z naprawą sprzętów.
  • Dotychczasowe komentarze Ministerstwa Klimatu i Środowiska wskazują na wzrost rachunków o około 15 proc.

Lista obowiązująca w każdym roku jest przygotowywana w sposób, który pozwala na  zachowanie reprezentatywności próby oraz odzwierciedlenie m.in. Zmiany zachowań konsumentów (w tym w zakresie dokonywania zakupów przez Internet), struktury sprzedaży detalicznej a także dostępności źródeł danych. Oznacza to, że w wyniku weryfikacji wprowadza się nowe towary i usługi, a eliminuje te, które straciły cechy reprezentatywności lub zniknęły z rynku.

Powód do radości dla ministra finansów. GUS podał nowe dane

Przeciętne polskie gospodarstwo domowe wydawało natomiast mniej niż rok wcześniej na alkohol i papierosy, wyposażenie mieszkania czy łączność. Udział energii elektrycznej w badaniu inflacji spadł o 0,18 pkt proc. Do 4,18 proc., a gazu o aż 0,24 pkt proc. Dużo mniej jest też w inflacji ceny opału, bo ograniczono jego wagę o 0,4 pkt proc.

Obserwowany szczególnie w ostatnich miesiącach wzrost naszych wydatków na samochody spowodował, że środki transportu to w tym roku będzie aż 3,4 proc. To najbardziej spektakularna korekta w górę, która zarazem może wpłynąć na ograniczenie wzrostu wskaźnika w przyszłości. Kryzys eksportu z Unii do Chin, cła z USA spowodują przecież nadpodaż samochodów na rynku wewnętrznym Wspólnoty, a to nic innego jak czynnik hamujący wzrosty cen aut, o ile nie dojdzie do spadków. Jak co roku w marcu GUS dokonał zmian w koszyku inflacyjnym.Dokonuje się ich w oparciu o badanie budżetów gospodarstw domowych, napodstawie którego opracowywany jest system wag. Podobnie jak przed rokiem byłoto wydarzenie szczególnie istotne. Rok temu wagi w koszyku CPI były obliczonena podstawie „pandemicznej” struktury wydatków ludności w 2021 roku.

Z kolei Narodowy Bank Polski przekazał w czwartek, że inflacja bazowa – po wyłączeniu cen żywności i energii – w lutym 2023 roku wyniosła 12 procent, licząc rok do roku. Dla porównania, w styczniu wskaźnik był na poziomie 11,7 procent. GUS podał długo wyczekiwane odczyty inflacji za styczeń i luty z uwzgl. Wbrew oczekiwaniom, wstępny szacunek za styczeń został z tego tytułu… obniżony o 0,6 pp. do 16,6% r/r. Z kolei w lutym inflacja w górę do 18,4%. Dobrnęliśmy do szczytu w obecnym cyklu.

Na to się jednak w najbliższych latach nie zapowiada. W lutymbieżącego roku za olej napędowy płaciliśmy grubo ponad 7 zł/l, a benzynaPb95 kosztowała przeciętnie ponad 6,70 zł. Dla porównania, rok wcześniej oba tepaliwa tankowaliśmy za 5,20-5,60 zł. Stąd też roczny wzrost cen w tej kategoriiGUS oszacował na Tymczasowe krzesło CFTC powołane jako Heath Tarbert ustępuje 30,8% (40,9% w przypadku ON i 27,7% w przypadku Pb95).


Deixe um comentário

O seu endereço de e-mail não será publicado. Campos obrigatórios são marcados com *